To pytanie które HR-owcy i właściciele firm zadają coraz częściej, ale mało kto na nie odpowiada wprost. Spróbujemy.
Skala problemu w liczbach
Szacuje się że w Polsce przebywa i pracuje ponad 700 000 obywateli Ukrainy objętych ochroną czasową. W branżach takich jak produkcja, logistyka, budownictwo i handel – to często 15–40% załogi.
Ochrona czasowa nie jest wieczna. Jej los zależy od decyzji UE i polskiego rządu. Jeśli wygaśnie bez przedłużenia – pracownicy stracą obecną podstawę pobytu i pracy.
Scenariusz 1: Płynne przejście na standardowe zezwolenia
Pracownicy którzy chcą zostać i mają stabilne zatrudnienie składają wnioski o zezwolenie na pobyt i pracę w normalnym trybie. Firmy które mają uregulowane procesy legalizacyjne przechodzą przez to sprawnie.
Co to oznacza dla pracodawcy: konieczność złożenia wniosków zezwoleniowych dla dziesiątek lub setek pracowników w krótkim czasie. Urzędy będą przeciążone. Czas oczekiwania się wydłuży. Firmy które zostawią to na ostatnią chwilę będą miały problem z zachowaniem ciągłości pracy.
Scenariusz 2: Część pracowników wraca, część zostaje
Część obywateli Ukrainy wróci do kraju gdy sytuacja na to pozwoli – niezależnie od ochrony czasowej. Dotyczy to szczególnie osób z wyższymi kwalifikacjami które wróciły żeby odbudowywać kraj.
Co to oznacza dla pracodawcy: rotacja kadr z Ukrainy wzrośnie. Firmy które polegają na jednej grupie narodowościowej będą musiały zdywersyfikować źródła rekrutacji – Gruzja, Mołdawia, kraje azjatyckie, Ameryka Łacińska.
Scenariusz 3: Luka kadrowa i walka o pracowników
Jeśli przejście nie będzie płynne – część pracowników straci legalną podstawę do pracy zanim nowe dokumenty będą gotowe. Firmy które ich zatrudniają będą miały wybór: czekać na legalizację (i wstrzymać pracę) albo ryzykować kontrolę.
Co to oznacza dla pracodawcy: firmy które mają zewnętrzną obsługę legalizacji i sprawne procesy będą w stanie szybciej przeprowadzić pracowników przez nowe procedury. Firmy które obsługują to samodzielnie – będą miały problem z wydolnością.
Co możesz zrobić już teraz
Niezależnie od scenariusza, trzy rzeczy które warto zrobić przed końcem 2026:
1. Zrób inwentaryzację. Ile osób w twojej firmie ma ochronę czasową jako podstawę pracy? Kiedy ona wygasa lub może wygasnąć?
2. Oceń gotowość do przejścia. Dla ilu z tych osób byłbyś w stanie złożyć wniosek zezwoleniowy w ciągu 30 dni?
3. Zdywersyfikuj źródła rekrutacji. Nie czekaj aż pojawi się luka – zacznij rekrutować z innych krajów żeby mieć opcję.
Chcesz ocenić ryzyko dla swojej firmy?
Pomożemy zrobić inwentaryzację i plan działania.
Umów konsultację →